środa, 12 listopada 2014

Od Emily

MIESIĄC MIODOWY

Złapałam Michała za ramię. W naszym kierunku biegła policja.
-Chodź skarbie.-powiedziałam ciągnąc go za rękę. Jak się okazało panowie policjanci widzieli całe zajście i nie dadzą zarzutów Michałowi. Cała sprawa była rozwiązana. Wróciliśmy do domu. Wujek znowu gdzieś pojechał. W sumie nie wiem, gdzie on tak często jeździ, ale to nie ważne. Wyprowadziłam psy. Strasznie mi się nudziło, i nie wiedziałam co robić. Siadłam przed telewizorem i zaczęłam przełączać programy.
-Hej, co robisz?-usłyszałam głos chłopaka. Objął mnie i pocałował w policzek.
-A nic, na razie się nudzę.-powiedziałam usiadł koło mnie i pocałował mnie.
-A gdzie jest wujek?
-W sumie to nie wiem. Powiedział rano że musi coś załatwić, i nie będzie go do późna.
<Michał?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy