MIESIĄC MIODOWY
W ten do kuchni znów wszedł wuj.
-Ach ta młodość. - zaśmiał się.
Wujas poszedł na miasto a my pojechaliśmy w teren na koniach.
Leżeliśmy na łące.
-Ach ten wujek. - zaśmiała się Emily
-Ale tu chyba nam nie przeszkodzi?
-No nie wiem.
Przytuliłem Emi i zacząłem namiętnie całować.
<Emily??>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz