Przechadzałam się po terenach stajni nimfy. Wszędzie było gorąco więc postanowiłam pojeździć w ujeżdżalni. W końcu tam był cień. Jak myślałam tak zrobiłam więc już po około godzince jeździłam w kółko po ujeżdżalni na Nirvanie. Nagle zauważyłam jak na ujeżdżalnie wchodzi też inna dziewczyna z blond włosami.
-Upał, co? - Zagadnęła i wsiadła na ogiera, którego jeszcze nie miałam okazji poznać.
-Masz rację. Dlatego jeżdżę tutaj. - Przytaknęłam.
-Hm... Jestem Patrycja, w skrócie Pati, a to American Soldier. - Przedstawiła siebie i konia dziewczyna.
-Ja jestem za to Lucy, nazywana zazwyczaj przez innych Luka. - Też sie przedstawiłam z lekkim uśmiechem.
<Patrycja? Brak weny ;-;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz